Nasze życzenia


 „Miałem sen...” - tak zaczął swoje słynne przemówienie Martin Luther King w Waszyngtonie w 1963 roku, w którym wyraził nadzieję, że kiedyś w jednym marszu pójdą „czarni” i „biali”. Jakże nie porównać tego do tegorocznego Marszu Niepodległości, do podzielonego społeczeństwa, w tym również do podzielonego środowiska rolniczego. Środowisko rolnicze jest reprezentowane przez dziesiątki organizacji rolniczych, w tym związkowych (wystarczy 10 osób pochodzących ze środowiska rolniczego, aby taki związek mógł powstać). Często na czele tych „mikrozwiązków” funkcjonują pseudodziałacze nieżyjący z rolnictwa, ale obecność w związku pozwala im zdobyć stanowiska i funkcje w różnych instytucjach państwowych. Czy nie miał racji Wincenty Witos, kiedy mówił, że „łatwiej związać sieczkę  w snopek, niż namówić chłopów do wspólnego działania”?
Zbliżające się święta - czas Bożego Narodzenia i początek Nowego Roku -  jak zwykle zmieniają buńczuczną retorykę w dyskusji - na życzeniową. Środowisko rolnicze także ma życzenia. Każdy rolnik żyjący z tego, co wyprodukuje i za co utrzymuje rodzinę oraz inwestuje w gospodarstwo siadając do wigilijnego stołu czy idąc do obory, aby „porozmawiać” ze zwierzętami ma nadzieję, że w roku następnym:
- wyprodukuje bez katastrof, klęsk i chorób to co na polu i w oborze. W ostatnim dziesięcioleciu przyroda nas nie oszczędza. Powodzie, szalejące wiatry czy tegoroczna susza skłaniają do refleksji co dalej ze zmieniająca się przyrodą. To, że ona się zmienia staje się faktem. Wędrówka ludzi i zwierząt oraz roślin do innych stref klimatycznych ma już miejsce. Przed rolnictwem staje zadanie jak wobec ograniczonego potencjału ziemi wyżywić powiększającą się populację ludzi.
- sprzeda za godziwą cenę swoje produkty, bez oszukańczych praktyk kupujących. Co roku odnotowujemy liczne przypadki braku wypłat za sprzedane produkty, odmów ich przyjęcia oraz zaniżanie w niczym nieuzasadniony sposób cen za produkty.
- nie zostanie zaskoczony gwałtownymi zmianami przepisów prawa, które spowodują perturbacje z produkcją i zbytem. Świat stał się globalną wioską, której powiązania gospodarcze są bardzo silne. Klęska u potentatów produkcji np. soi, może zachwiać gospodarką produkcji pasz na całym świecie. Zmieniające się ceny ropy w wyniku konfliktów zbrojnych mogą spowodować wzrost kosztów produkcji.
- rządzący wreszcie przyznają, że produkcja żywności jest działalnością strategiczną każdego państwa i trzeba o nią dbać w sposób szczególny.
- jako petent w urzędach, będzie nie przedmiotem który przeszkadza, a podmiotem, który uzyska oczekiwaną pomoc. Rolnicy mają prawo do takiego traktowania, ich istnienie pozwala na utrzymanie wielotysięcznej grupy pracowników administracji.
- nie będzie widział zdewastowanej ziemi zarastającej inwazyjnymi chwastami, krzewami i drzewami. Nie będzie widział porzuconej ziemi, o którą tak zabiegały poprzednie pokolenia. Ziemi ubywa w bardzo szybkim tempie. Od 2005 do 2015  w Małopolsce ubyło 150 tys. ha ziemi rolnej.
- nie będzie świadkiem marnotrawienia żywności. W Polsce w 2018 roku zmarnowano 9 mln t żywności
- partnerzy rynkowi będą rozumieć co to susza, głębiej analizować dane statystyczne, by móc obiektywnie oszacować wskaźniki obrazujące sytuację w rolnictwie, np. dochód rolniczy i nie będą podnosić cen na środki do produkcji, według zasady rolnik otrzymuje pieniądze, to trzeba po nie sięgnąć.
Takich życzeń i nadziei można by było, w tym okresie przedświątecznym, wymienić wiele. Izba się z nimi utożsamia i będzie przypominać o nich nowo wybranym władzom wojewódzkim oraz w oparciu o budowaną strategię (BIULETYN Jesień/Zima 2017) przedstawiać będzie listę priorytetów, których rozwiązanie będzie w interesie nas wszystkich. Należą do nich m.in.:
- gospodarska ziemią i ochrona jej przed degradacją.
- gospodarka wodna ochrona zasobów wody i tworzenie nowych zbiorników retencyjnych.
- ochrona przestrzeni wiejskiej przed dewastacją krajobrazu,
- ochrona dziedzictwa kulturowego wsi i środowiska naturalnego, w tym gospodarstw drobnotowarowych
- przeciwdziałaniu biedzie na wsi i wykluczeniu społecznemu
- itd.,
Mamy życzenia, że chociaż w części spełnią się one w 2019 roku.
 
Henryk Dankowiakowski
Dyrektor Małopolskiej Izby 
Rolniczej

Licznik odwiedzin: 825336