Po naukę i doświadczenia w zakresie produkcji wina do Mołdawii


Kraj o czystym powietrzu i wodzie, nie dotknięty piętnem industrializacji. Kraj nazywany za czasów carskich „ogrodem Rosji” a za czasów Związku Radzieckiego „spichlerzem ZSRR”. Kraj o powierzchni równej Belgi, który zamieszkuje 3,5 mln obywateli, z czego czasowo 1 mln przebywa na emigracji. Kraj, którego historia związana jest nierozerwalnie z Rumunią i Rosją. dotknięty rokoszem Naddniestrza, gdzie mieszka pół miliona Mołdawian czujących się bardziej Rosjanami. Możemy Mołdawii zazdrościć wysokiej jakości gleb oraz produkcji wina.

Pierwsze wrażenie doznane przez okna samolotu - "spalona ziemia, spalone ścierniska" - myliliśmy to z kolorem czarnoziemu, którego pokłady sięgają często 1,5 m. Bogactwo, które nie jest w pełni wykorzystane.

Przemiany społeczne, rozpad ZSRR, którego przyczyną było zerwanie wszelkich więzi gospodarczych, spowodował głęboką zapaść gospodarki.

Dzisiaj Mołdawia poszukuje dróg rozwoju poprzez kontakty z UE i USA. Budzi się do życia wg wzorców demokracji europejskiej, ma przed sobą szereg reform, które pozwolą wykorzystać jej potencjał, którym jest gleba, klimat i historia.

Historia produkcji wina w Mołdawii sięga 2 000 lat. Obszary Mołdawii oraz Iranu były prekursorami wina na świecie.

Wino, czym ono jest, czym może być, czym było - Mołdawianie opowiadali nam o nim z dużą dozą dumy i znawstwa. Mówili: to nie jest tylko napój, to coś więcej, to filozofia życia której celem jest więź ze środowiskiem i ludźmi.

Niektórzy z uczestników wyjazdu mający winnice doskonale rozumieli ten sposób patrzenia na wino. Widzieliśmy największe winnice Mołdawii (Chateau Purcari, Cricovia, Milestii Mici), będące wizytówką produkcji wina, którego Mołdawia jest 13. eksporterem na świecie. Poznaliśmy agrotechnikę, różne technologie produkcji oraz ludzi, którzy całe życie zajmują się produkcją wina.

Mołdawia jest krajem szerzej nieznanym dla przeciętnego turysty, warto jednak zmienić swój sposób patrzenia na nieznany kraj i jechać tam aby poznać jego historię i poznać wiele smaków wina, które dla Mołdawian jest czymś więcej niż tylko napojem alkoholowym.

Powyższy tekst jest wstępem do sprawozdania z wyjazdu studyjnego 30-osobowej grupy z Małopolski do Mołdawii, który odbył się w dniach 10 – 15 września 2018 r. w związku z projektem pt. „Po naukę i doświadczenia w zakresie produkcji wina do Mołdawii”, realizowanym przez Małopolską Izbę Rolniczą z dofinansowaniem ze środków KSOW.

Henryk Dankowiakowski

Galeria


Licznik odwiedzin: 825289